RSS
wtorek, 15 czerwca 2010
The Prodigy, 22.05.2010 Torwar

Oszszsz, co to był za koncert! Panowie pluli, rzucali otwartymi butelkami z wodą w publikę i miotali się po scenie jak oparzeni - efekt makabryczny. Muzycznie to był wypas. Wszyscy zgodnie, jak jeden mąż skakali i byli brawo The Prodigy w rytm "Smack My Bitch Up", "Firestarter", "Voodoo People", "Omen" czy Invaders Must Die". Lecz fotograficznie to koszmar:-)

22:29, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 czerwca 2010
Karen+Gaba Kulka+Berry, 03.20.2010/Stodoła

Kolejny fenomenalny po Rokii koncert w ramach Francophonic Festival 2010. W roli głównej: słodka, śmieszna Karen, energetyczna Gaba Kulka i nastrojowa, romantyczna Berry. Jedyne co zepsuło nastrój to idiotyczny podział na miejsca siedzące i stojące, w związku z tym na ludzi lepszej i gorszej kategorii, w myśl Orwell'oweskiej maksymy "wszyscy są równi ale niektórzy są równiejsi".

20:27, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 czerwca 2010
Rokia Traore, 26.03.2010/Palladium, Warszawa

Nagłośnienie... jak ze studni. Mimo to Rokia Traore - jedna z najbardziej utalentowanych afrykańskich wokalistek - dała radę. W swojej twórczości łączy typowe malijskie melodie z tekstami śpiewanymi po francusku i w dialekcie Bambara z bluesem i rockiem. Ogromny plus dla artystki za bose stopy, szczerość przekazu i zaangażowanie w kwestie społeczne. To lubię!

 

21:44, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
Nosfell, 19.02.2010 Centralny Basen Artystyczny

Trochę zaległości czyli fenomenalny koncert francuskiego artysty Nosfella. Nosfell jest artystą jedynym w swoim rodzaju - na scenie występuje śpiewa, gra i tańczy boso jak w tradycyjnym japońskim kabuki. W trakcie występów Nosfell snuje hipnotycznym głosem, w wymyślonym języku Klokobetz legendy o krainie Klokochazia. Zamieszkują ją postaci rodem z powieści fantasy: skrywa się tam Shaünipul - starzec którego nikt nie słucha, jest też Blewkhz Gowz - siódmy syn króla Stevgak, „ojca chrzestnego” twórcy. Labyala Fela da Jawid Fel, czyli „ten który chodzi i uzdrawia” - Nosfell niczym szaman przemierza obce terytoria i transowym śpiewem zaklina czyhające nań zło. Towarzyszy mu wiolonczelista Pierre Le Bourgeois. Razem swoimi koncertami zaczarowują świat.

21:16, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 lutego 2010
Emilie Autumn, 09.02.2010/Progresja

Dziś nie będę się rozwodzić nad. Powiem krótko: wspaniałe widowisko wizualne: trupie czaszki, teatralne pióropusze, gotyckie buty na platformach, żyletki, krew, pot, szklanki-filiżanki no misz-masz. Muzycznie trochę gorzej, sporo playbacku i kaleczących oryginalne wykonania improwizacji, ale sam spektakl przedni.

21:34, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 stycznia 2010
The Poise Rite + Pati Yang, 21.01.2010 Stodoła/Warszawa

Zmarzłam, ale warto było. The Poise Rite bez rewelacji za to Pati Yang czarująca - zagrała nawet "Jaszczurkę". Jeśli o frekwencję chodzi to nie była powalająca, ale nie ma się co dziwić - przy -15 to i psa z kulawą nogą na dwór nie wygonisz. Całkiem udany wieczór i otwarcie sezonu koncertowego 2010:-)

 

20:44, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 stycznia 2010
Dzwonnik z Notre Dame (przedpremierowe) - 28.12.2009/Sala Kongresowa

Zdjęcia z próby generalnej przedstawienia Dzwonnik z Notre Dame. Bardzo żywo i wiernie oddana ilustracja ksiązki Wiktora Huga z pewnością przyciągnęła tłumy fanów. Mi najbardziej do gusty przypadły role: księdza, Esmeraldy, Frodo i... kamiennych posągów:-)

19:45, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 grudnia 2009
AIR, 10.12.2009/Arena Ursynów

Ah co to był za koncert - śmigające lasery w kosmicznej przestrzeni i support, który obejrzałam na bezdechu, po prostu cud miód i malina. Szkoda tylko, że duetowi Air zabrakło nieco pary i kompozycje z ich najnowszej płyty "Love 2" nie wypadły tak mega dobrze, jak wypadają na płycie. Na szczęście koncer uratowały starsze numery z "Talkie walkie" i "Moon safari". Generalnie nie lubię jak artyści strzelają fochy, a Air strzelili i to już na samym początku gdy byłam jeszcze w fosie dla fotoreporterów, ale wybaczam im bo było całkiem miło. Ale dłużej niż tę godzinę z okładem nie zniosłabym, przysięgam.

20:50, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 listopada 2009
A-ha, 17.11.2009 Atlas Arena/Łódź

Nie sądziłam, że kiedykolwiek to się zdarzy, ale udało się:-) Stanęłam oko w oko z zespołem mojej młodości! wrażenie co najmniej takie jakie miała Alicja w Krainie Czarów gdy przechodziła przez lustro. Wróciłam do korzeni, do lat w których wszystko było lepsze, piękniejsze, gdzie żyło się wolniej, a ciuchów nie kupowało się w H&M tylko szyło samemu ze z trudem zdobytych skrawków. Niejmniej w tej smutnej szarości było też kolory. Barwy muzyki, takiej jak A-ha właśnie. Eh, piękny koncert. Szkoda, że tak mało ludzi. Wróć: ludzi dużo, tylko za duża sala na taki mały koncert:-)

22:16, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 października 2009
Free Form Festival 2009 - 16-17.10.2009/Centrum Kultury Koneser

Za nami 5. jubileuszowa edycji FFF i cóż mogę napisać... znowu sukces. Na festiwalu po raz drugi pojawiły się w prawdzie grupy Plastic i The Herbaliser ale nie dlatego, że organizatorom skończyły sie pomysły kogo zaprosić na imprezę, ale dlatego żeby podkreślić jubileusz istnienia. Po raz pierwszy natomiast zagrali np. przemili państwo ze szwedzkiego Little Dragon oraz Karl Bartos. W line upie nie zabrakło drobnych zmian i poślizgów czasowych, jednak poza tymi drobnymi mankamentami była to wyjątkowo udana impreza. Jednego organizatorzy chyba nie przewidzieli zupełnie - pogody - o czym świadczy fakt ulokowania na terenie festiwalu szatni... Poza muzyką jak zwykle nie zabrakło wydarzeń okołomuzycznych czyli projekcji teledysków, pokazów mody, instalacji i videoinstalacji oraz specjalnego widowiska w 3D!

 

15:40, ewellina75
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3